Plakat zamiast obrazu

plakat zawieszony przy biurku

Wnętrza domów od dawna już nie są pułapką, w której zamykamy się po każdym powrocie z pracy. Coraz staranniej urządzamy pomieszczenia, w których chcemy się zrelaksować po ciężkim dniu, a nasze pomysły często dorównują pracy profesjonalistów, którzy żyją z aranżacji wnętrz.

Plakaty w różnym stylu

Obrazy już jakiś czas temu straciły na popularności na rzecz wielkoformatowych grafik prezentujących sceny filmowe lub ryciny imitujące afisze z lat dwudziestych. Każda ściana jest gotowa na plakat, jeśli tylko wizja zostanie odpowiednio uformowana, a wykonanie ucieszy oko właściciela. Romantyczne sceny z filmów z początków lat dwudziestych i trzydziestych mogą być idealnym dopełnieniem dla wnętrz glamour czy ciepłych, drewnianych pomieszczeń z przytulnymi dodatkami. Industrialny styl salonu harmonijnie połączy się z ilustracjami z ubiegłego wieku, a minimalistyczne wnętrze z radością powita intensywne, soczyste barwy prostych grafik.

Ilość plakatów

Nikt nie powiedział, że powinno się ograniczać do jednego plakatu na jednej ścianie. Kolaże przedstawiające historyczne wydarzenia lub serie prac jednego artysty, czy galerie fotografii wydrukowane w formacie A3 mogą być niezwykle trafioną i chociażby jedyną ozdobą ściany w naszym salonie.

Skąd plakat?

Na każdym kroku można znaleźć interesujący nas obiekt i nie musi to być darmowy plakat z kina. W Internecie roi się od sklepów oferujących interesujące grafiki i porywające fotografie. Można pokusić się o zamówienie reprodukcji znanych obrazów lub stworzyć plakat samodzielnie – zajrzyj do Galerii Plakatu. Wystarczy ulubiona fotografia i punkt druku. Tylko tyle.

Jeżeli uważnie przyjrzymy się naszemu otoczeniu zobaczymy, że plakaty w nim dominują. Są tak bardzo zakorzenione w naszym środowisku, że gdyby je zdjąć wokół nas zapanowała by niepokojąca pustka, a my stracilibyśmy wyjątkowo dobre medium.